Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ALL IN 1. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ALL IN 1. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 stycznia 2017

Sherlockaina cz2: Psychologia & Metodologia

Genialny socjopata?          


W trzecim sezonie serii BBC Sherlock określił się jako wysoko funkcjonujący socjopata. Czy twórcy serialu mieli prawo go tak scharakteryzować? O jakie inne dolegliwości moglibyśmy podejrzewać Sherlocka?

Socjopata - osoba nieprzystosowana do życia w społeczeństwie, łamie wszelkie normy, wykazuje zachowania manipulacyjne. Potrafi być czarująca i popularna, ale bliższe znajomości zawiera, tylko po to by używać ludzi do własnych celów. Taką osobę cechuję brak sumienia, brak poczucia winy, niezdolność do kochania i okazywania uczuć. Socjopaci bardzo często charakteryzują się wysokim IQ. Socjopatia w odróżnieniu od psychopatii kształtuje się poprzez bolesne doświadczenia społeczne i środowiskowe takie jak np. trudne dzieciństwo. Psychopatia zaś jest wrodzona i wynika z zaburzenia równowagi genetycznej i chemicznej mózgu.

No cóż po ostatnim sezonie wiemy, że taka definicja nijak się nie ma do Sherlocka z serii BBC, który okazuje się mieć w sobie wiele ludzkich uczuć i troski o innych. Również w innych adaptacjach trudno byłoby powiedzieć, że Sherlock łamie wszelkie normy, skoro działa na rzecz prawa. W swoim postępowaniu Sherlock kieruje się swoją moralnością a nie brakiem reguł.

Zespół Aspergera - łagodniejszy objaw autyzmu, rozwijający się już od wczesnego dzieciństwa (choroba ma najprawdopodobniej podłoże genetyczne). Osoby z zespołem Aspargera niechętnie wchodzą w relacje społeczne, nie lubią pracować w grupie, unikają kontaktu wzrokowego, brak im empatii, nie umieją odczytywać emocji innych ludzi. Posiadają wąskie, specyficzne zainteresowania, które stają się ich obsesją. Mogą np. godzinami bez przerwy układać puzzle, rozwiązywać zadania matematyczne itp. Zwykle mają bardzo dobrą fotogeniczną pamięć, mechanicznie zapamiętują skomplikowane informacje np. ciągi liczb, rozkłady pociągów itp. Charakteryzują się wysokim IQ. Prowadzą uporządkowane życie, są mało elastyczni i niechętni do zmian. Nie rozumieją jednak metafor i mowy ciała.

Jak wiemy Sherlock miał bardzo szerokie zainteresowania obejmowały one  min. kryminalistykę, chemię, sztuki walki, muzykę, batalistykę, rodzaje tytoniu. Również umiejętność czytania ludzkich emocji i rozumienie ukrytych kontekstów, sprawiają, że nie mógł on mieć zespołu Aspargera.

Mizoginia, czyli chorobliwa niechęć lub nienawiść do kobiet. No cóż nie po prostu nie!

Mistrz dedukcji?


Podstawowym błędem jest podawanie teorii, zanim uzyska się dane. Niepostrzeżenie zaczyna się dostosowywać fakty, by zgadzały się z teoriami, zamiast próbować stworzyć teorię, która byłaby zgodna z faktami.

Arthur Conan Doyle, Skandal w Bohemii

Wcale nie! Sherlock w swoich sprawach kierował się rozumowaniem abdukcyjnym. O co właściwie chodzi? To trochę skomplikowana teoretycznie sprawa (szczerze nie polecam wykładów/podręczników z logiki), ale można ją wyjaśnić na prostych przykładach. Pamiętacie słynne pytanie.. co było pierwsze jajko czy kura? Dedukcja bez wątpienia odpowie, że najpierw było jajko. A abdukcja, że kura. Dlaczego?

W logice wyróżnia się trzy rodzaje wnioskowania (rozumowania). A są to: 
Dedukcja, czyli wyciąganie wniosków z przesłanek (przesłanki zawsze uznajemy za prawdziwe). 
Abdukcja jest natomiast rozumowaniem odwrotnym do dedukcji. Ustala ona na podstawie wniosków, jak mogło dojść do ich zaistnienia (jakie były przesłanki).

Obserwujemy zaskakujące zjawisko B.
Gdyby A było prawdziwe, prawdziwość B byłaby oczywista.
Mamy zatem podstawy, by podejrzewać, że A jest prawdziwe. 

Indukcja to natomiast wyciągnięcie wniosku na podstawie kolejnych uporządkowanych przesłanek. Jakbyśmy wchodzili po schodkach z rzeczy 1 wynika 2 a zatem z 2 -> 3 i tak dalej. 

Jednak myślę, że lepiej wytłumaczy wam to ojciec wnioskowania abdukcyjnego - C. S. Peirce’a teorie abdukcji, tłumaczy na przykładach z fasolkami. Mendel lubił groszek, a teraz pora na fasolki!
Załóżmy, że mamy woreczek z ziarnami fasoli. Załóżmy dalej, że wszystkie nasiona w woreczku są białe (i że wiemy, że wszystkie one są białe). Jeśli wyjmiemy zeń kilka ziaren,możemy na podstawie zdobytych informacji wywnioskować, że ziarna, które trzymamy w dłoni, są białe. Wnioskowanie takie jest oczywiście dedukcyjne, jeśli jego przesłanki są prawdziwe, to wniosek musi być prawdziwy:
Dedukcja:  
Wszystkie fasolki z tego woreczka są białe. 
 Te fasolki są z tego woreczka. 
Te fasolki są białe.
Załóżmy teraz, że nie dysponujemy żadną wiedzą na temat koloru ziaren w woreczku. Jeśli wyjmiemy kilka z nich i wszystkie okażą się białe, wówczas możemy wyprowadzić na tej podstawie wniosek, że wszystkie ziarna w woreczku są białe. 
Indukcja:
Te fasolki są z tego woreczka.
Te fasolki są białe.
Wszystkie fasolki z tego woreczka są białe. 
Wniosek taki jest oczywiście zawodny, bo w woreczku mogłyby się znajdować ziarna we wszystkich kolorach tęczy. 
Rozważmy z kolei sytuację następującą:
Załóżmy, że wchodzę do pokoju i znajduję tam kilka woreczków zawierających rozmaite rodzaje fasolek. Na stole leży rozsypana garść białych ziaren; po chwili poszukiwania okazuje się, że jeden z woreczków zawiera wyłącznie białe fasolki. Wyprowadzony na tej podstawie wniosek, że białe ziarna ze stołu pochodzą z tego właśnie woreczka, będzie wnioskiem abdukcyjnym. Wniosek taki jest oczywiście równie zawodny jak wniosek indukcyjny: ziarna na stole mogły zostać wybrane z różnych woreczków.Jednakże, inaczej niż w przypadku indukcji, nie dokonujemy tutylko prostej generalizacji dostępnych danych. Poszukujemy powiązania pomiędzy ogólną (znaną) regułą a pewnym zjawiskiem, przy czym to, że jedno jest powiązane z drugim, wcale nie musi być oczywiste:
Abdukcja:
Wszystkie fasolki z tego woreczka są białe.
Te fasolki są białe.
Te fasolki są z tego woreczka.
Pałac Pamięci
Umysł ludzki przypomina na początku pusty strych, który należy umeblować według własnego uznania. Głupiec pakuje tam każdy napotkany rupieć, tak że wiedza, która może być naprawdę przydatna lub zupełnie zablokowana, lub w najlepszym wypadku, pomieszana z inni rzeczami i z trudem można do niej dotrzeć. Zręczny rzemieślnik niezwykle ostrożnie urządza swój strych. Nie zabiera niczego oprócz narzędzi, które przydadzą mu się w pracy, ale gromadzi ich dużo i starannie układa. Błędem byłoby sądzić, że to niewielkie pomieszczenie ma elastyczne ściany i może się dowolnie rozszerzać. Przychodzi czas, kiedy każda nowa porcja wiedzy sprawia, że zapominamy o czymś, co przyswoiliśmy sobie wcześniej. W żadnym wypadku nie można pozwolić, aby zbędna wiedza eliminowała pożyteczne wiadomości. Arthur Conan Doyle, Studium w szkarłacie
Pałac pamięci zwany też pokojem rzymskim. Jest to najstarsza i podobno najbardziej skuteczna mnemotechnika wywodząca się, jak sama nazwa sugeruje z antycznego Rzymu. Wymyślona została przez Symonesedisa z Kemos, który jako jedynym ocalałym z tragicznej uczty, musiał rozpoznać ciała współbiesiadników, którzy zginęli pod gruzami budynku. Rzymianin robi to poprzez odtworzenie w pamięci wyglądu pokoju, podając miejsca w których siedzieli jego przyjaciele. 

Wyobraźmy sobie przestrzeń (może, ale nie musi to być koniecznie budynek), w której umieszczamy przedmioty/meble/ludzi, do których doczepiamy różne informacje, które chcemy zapamiętać w postaci obrazów i różnych skojarzeń. Podzielmy tą przestrzeń na strefy tematyczne lub pokoje i mamy już nasz Pałac Pamięci. W praktyce jednak lepiej zacząć budowę od jednego pomieszczenia, a potem rozbudowywać kolejne. No.. dobrze, ale jak to działa...?

Teraz wybaczcie, ale pouczmy się razem na moją sesję :d
Ćwiczenie:
Narzędzia polityki fiskalnej 
- zakupy rządowe 
- transfery rządowe 
- przeciętna stopa podatku dochodowego


Jak to zapamiętać? Wyobrażam sobie Franka Underwooda (prezydent - serialowy przedstawiciel amerykańskiego rządu) wchodzącego do pokoju. Przeciętnie (trochę) boli go stopa, ponieważ wracając z zakupów, zaczytał się w artykule na temat polityki fiskalnej i nadepnął na narzędzia. Frank rozsiada się w swoim fotelu przy laptopie robiąc przelew (transfer), swoich nielegalnych dochodów, żeby uniknąć podatku. 

O Franku może napiszę kiedyś indziej, a tak btw Frank w przeciwieństwie do Sherlocka jest socjopatą w każdym calu! Wracając do ćwiczenia w moim pokoju użyłam Franka, fotela, laptopa, narzędzi  i gazety, do których przypięłam pojęcia, tworząc z nich historię. Widząc w moim pokoju Franka przed laptopem z gazetą i narzędziami, najprawdopodobniej przypomnę sobie co zaszło. Przynajmniej tak to działać powinno. W praktyce musiałam pokombinować ustalić zależności i przeanalizować wykresiki :u, ale do wyliczanek, pamięciowych list pojęć ta metoda się jak najbardziej nadaje!
Mindfulness, czyli uważność 

Chyba najważniejszą techniką Sherlocka było to, że zauważał małe szczegóły, których nie widzieli inni. No.. dobrze, ale przecież zauważanie tylu szczegółów wydaje się być niemożliwe... buddyjscy mnisi powiedzą Ci pewnie coś innego. Nie nie chodzi o medytację, chociaż medytacja jest dobrą drogą do osiągnięcia pożądanego rezultatu. Chodzi mianowicie o trwanie w chwili, skupianie się na teraz, na otoczeniu.. a nie na sobie i własnych myślach. Gdy wyłączymy wewnętrzny głos i rozpraszacze, jesteśmy bardziej uważni.. obserwujemy otaczający nas świat. Buddyzm mówi, że przez własne przekonania mamy zaciemniony obraz świata i nie widzimy rzeczy takimi jakimi są. Nie ustalamy faktów, raczej tworzymy własne opinie o faktach, własne doświadczenia, dlatego nie możemy zobaczyć rzeczy takimi jakimi są. Przy trenowaniu uważności przydatna jest medytacja. 

Wow gratulacje! Dotarliście do końca. Mam nadzieję, że zarówno artykuł jaki i sezon najnowszego Sherlocka wam się podobał. Jeśli jesteście zainteresowani jakimi innymi metodami posługiwał się Sherlock bardzo serdecznie polecam bloga Sztuka Dedukcji oraz książkę Myśl jak Shelock Holmes Mariny Karnikowy. My chyba narazie kończymy z Sherlockową tematyką. Następny post już niedługo! Trzymajcie się ciepło :) 

Bibliografia:  
http://www.psychologiawygladu.pl/2016/05/test-czy-jestes-socjopata.html
https://portal.abczdrowie.pl/zespol-aspergera
https://portal.abczdrowie.pl/rzymski-pokoj
https://repozytorium.amu.edu.pl/bitstream/10593/1025/1/Urbanski_pdf
https://en.wikipedia.org/ (angielska i polska wersja)

niedziela, 15 stycznia 2017

Sherlockaina cz1: Kultura & Historia

Znalezione obrazy dla zapytania sherlock holmes bbc tumblr 
          Jestem smutna i to strasznie, wy też? Wiedźcie, że nie jesteśmy sami. Tysiące widzów na świecie przeżywają żałobę..., gdyż to właśnie dziś został wyemitowany ostatni odcinek najnowszego, wyczekiwanego aż od 3 lat 4 sezonu Sherlocka. Nie ukrywajmy dobrze wiemy, że to był bardzo smutny sezon i bardzo nietypowy sezon. Pisząc ten post jeszcze nie wiedziałam jak to się skończy, ale przygotowałam coś dla was na otarcie łez. Nie samym fandomem przecież człowiek żyje, a uniwersum Sherlocka to bardzo ciekawe uniwersum... i nie nie kończy się ono tylko na Drowney Juniorze i Cumberbatchu! 


Sherlock w liczbach
  • 1887 - dokładnie 130 lat temu Sir Arthur Conan Doyle napisał Studium w Szkarłacie, powołując postać Sherlocka do życia
  • łącznie powstały 4 powieści - Studium w szkarłacie, Pies Baskervillów, Znak czterech  oraz Dolina Trwogi oraz 56 opowiadań, w większości pisanych dla The Strand Magazine
W Polskim przekładzie bardzo polecam Księgę Wszystkich Dokonań Sherlocka HolmesaTo ogromne, przepiękne tomiszcze wszystkich sherolockowych opowiadań i powieści Doyla, można kupić za śmieszną cenę. Nie pożałujecie! Chyba, że tylko tego, że książkę trudno jest zmieścić na normalnej półce #problemymolaksiążkowego. Ale koniec dygresji wracamy do artykułu.. 
  • B221 (Baker Street 221) - najsłynniejsze mieszkanie w Londynie, zarazem siedziba Sherlocka Holmesa, obecnie mieści się w nim muzeum, które każdy zagorzały fan musi koniecznie odwiedzić!
  • 76 - to właśnie tyle aktorów wcieliło się w postać Sherlocka Holmesa w adaptacjach filmowych, radiowych i grach komputerowych. Sherlock Holmes jest również wpisany do Księgi Rekordów Guinessa jako najczęściej filmowana postać w historii
  • do tej pory powstało ponad 200 filmowych/serialowych adaptacji przygód Sherlocka Holmesa
Klasyka starszej daty
Pierwszą z nich było Baffled 30 sekundowy film niemy, wyreżyserowany przez  Arthura Marvina, mający swoją premierę w maju 1900 roku. Był wyświetlany na mutoskopie - specjalnym urządzeniu, przewijającym klisze, w którym oglądało się filmy jakby ''przez dziurkę od klucza''. 


Warto również wziąć pod lupę inne filmy starszej daty z przygodami najsłynniejszego na świecie detektywa. The Sleeeping Cardinal, The Sign of Four, The Missing Rembrandt, The Triumph of Sherlock Holmes  Silver Blaze, Murder at the Baskervilles. W właśnie te czarno-białe, nakręcone w latach 30' filmy wcielił się Arthur Wonter uznany przez ówczesnych krytyków oraz żonę Sir Arthura Conana Doyla za najlepszego odtwórcę Sherlocka. Ekranizacje te są bardzo wierne książkowym przygodom detektywa. 
Jeszcze więcej filmowych adaptacji możemy podziwiać z  Basilem Rathbonem, który w postać Sherlocka wcielił się aż 10 razy. Jako Watson towarzyszył mu Nigel Bruce. Początkowo filmy były bardzo wierne książkom i osadzone w wiktoriańskiej epoce, jednak ze względu na ówczesną sytuację polityczną (w latach 1939-1946), Sherlock przenosi się do współczesności by krzyżować plany Nazistom. 

Nie można na pewno pominąć Przygód Sherlocka HolmesaJeremy Brett powziął sobie za punkt honoru bycie najlepszym Sherlockiem w historii kina i według wielu mu się to udało. Aktor nie rozstawał się z Kartoteką Bakerstreet, na której 77 stronach opisane były wszystkie nawyki jego postaci. Sherlock w wykonaniu Bretta charakteryzuje się nerwowym zafascynowaniem, pasją detektywa jest nauka, bardzo często pomijana w innych adaptacjach. 
Nowsze Adaptacje

Z nowszych adaptacji ciekawą opcją wydaje się być, Mr Holmes z Ianem McKellenem w roli głównej. Czasy świetności Sherlocka minęły, porusza się o lasce, ma problemy z pamięcią, często upuszcza swój kapelusz.  Przybywa na prowincje by zmierzyć się z swoją przeszłością i rozwikłać sprawę, która skłoniła go do porzucenia kariery. Film przedstawia zupełnie inną postać detektywa.. pełną słabości i ludzkich uczyć, skłaniając do refleksji nad tym co w życiu jest naprawdę ważne.
Mogliście nie widzieć większości powyższych filmów, jednak prawdopodobnie ta adaptacja jest wam znana. Szybkie, zabawne, pełne zwrotów kino akcji z Robertem Downeyem Juniorem w roli głównej. Co prawda osadzone w wiktoriańskiej epoce, ale z kanonem książek mające niewiele wspólnego. 

Znalezione obrazy dla zapytania sherlock holmesSherlock BBC z Benedictem . Cumberbatchem i Martinem Freemanem w rolach głównych. Tego nie serialu mam nadzieję nie trzeba nikomu przedstawiać. Sherlock wykonaniu Cumberbatcha jest po prostu fenomenalna, co potwierdza fakt, że serial zdobył aż 26 nagród i nominacji, w tym prestiżową nagrodę BAFTA. Bez wątpienia aktor oddaje całe piękno analitycznego myślenia i ludzkiego umysłu. Bardzo możliwe, że nie bez przyczyny. Jak donosi Booklips - Benedict jest bardzo dalekim krewnym Sir Arthura Doyla. Choć odcinki osadzone są we współczesnym Londynie (wyjątkiem jest wyemitowany rok temu sequel!), to linia fabularna opowiadań jest całkiem dobrze zachowana.
O ile w serii BBC Sherlock jest raczej staromodnym konserwatystą, to w Elementary widzimy jego zupełne inne oblicze. Sherlock jest jak najbardziej współczesną postacią, nie mówiąc o tym, że jest narkomanem na odwyku, a piękna Waston (kobieta!) ma pilnować , żeby był ,,czysty''. Akcja serialu dzieje się w Nowym Jorku i mocno skupia się na kryminalnym aspekcie.

Doktor Holmes
House i Holmes brzmi podobnie prawda? Nazwisko, zawód ani zamieszkanie Housa (221 Barker Street apt B. Princeton), genialny introwertyczny, racjonalny charakter, zamiłowanie do mofirny i dedukcji, gra na gitarze, ani przyjaźń z Dr Wilsonem nie jest przypadkowe. Co więcej jest w pewien sposób uzasadnione. Pierwowzorem postaci Sherlocka był Doktor Joseph Bell, genialny chirurg, specjalista od medycyny kryminalnej, przyjaciel i wykładowca Sir Arthura Conana Doyla.  


Znalezione obrazy dla zapytania sherlock holmes bye bye
Pisząc ten post nie miałam pojęcia, że jest aż tyle ciekawych sherlockowych rzeczy do przeanalizowania!. Wyszło stanowczo za długo i obawiam się, że nie przeżylibyście takiej ilości tekstu, dlatego podzieliłam artykuł na części. Sherlockaina cz2: Psychologia&Metodologia już za tydzień! 3/4 skończone, ale wiecie nadciąga pierwsza sesja i te sprawy. Obiecuje, że naprawdę warto będzie poczekać ;) Które wcielenie Sherlocka lubicie najbardziej? Udało mi się was czymś zaskoczyć? Czy już o wszystkim wiedzieliście? Piszcie w komentarzach :)

Źródła:
http://www.sherlockian-sherlock.com/
https://www.arthur-conan-doyle.com/
http://house.wikia.com/wiki/Gregory_House_and_Sherlock_Holmes_connections
https://en.wikipedia.org/ (angielska i polska wersja)